Już dawno nie robiłam butelek,a właśnie nadarzyła się okazja i to bardzo poważna okazja ,w której będę miała przyjemność brać udział a mianowicie ślub mojej koleżanki (pozdrawiam Cię Paulinko).
Młoda para zażyczyła sobie winko albo książkę oczywiście wybrałam winko bo szybciej można kupić:)
oczywiście skrzyneczki do wina nie mogło zabraknąć:)
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu:)